Konferencje Prasowe
Postępy prac.
A zgadza się, zrobimy jak będziemy chcieli.
K. - Do Jasia ma dostęp też Jaźwa - już wszystko załatwiła. Jaś jest wstępnie na "tak".

Juanita: za długo żyję na tym świecie, żeby być święcie przekonanym o tym, że wszystko wypali bez gadania, że p. dr nie dopadnie grypa, Jasia nie dopadnie rozstrój żołądka (etc.). Prawdę powiedziawszy, to wystarczy, że mu się pociąg spóźni i jest po ptokach (już widzę, jak wszyscy na niego poczekają...) Jakby któryś z gości z jakichś powodów nie mógł przyjechać, to zaraz podniósłby się dym, jak to się strona PR nie popisała. Tak więc będziecie, o ile nikt z zaproszonych finalnie nie odmówi - mieć dwójkę gości. Wybacz, ale gadanie o tym, że to będzie więcej pracy, jest lekko na wyrost.
My będziemy mieć więcej pracy, a Wy zadacie więcej pytań. Napiszecie na podstawie tego, co my dostarczymy i pytań, informację. To nie jest wypruwanie sobie flaków.
Finito.


  PRZEJDŹ NA FORUM