Ocena wykladowcow
pojawily sie ankiety w pokoju studenta
Nie wiem, to jest moja subiektywna opinia, jednak jak dla mnie pani nie porywała tłumów. Była ospała, flegmatyczna i nie potrafiła zainteresować. Nie mówię, że była niemiła, nic do kobiety prywatnie nie mam. Ale jak dla mnie nic z tych zajęć nie wynikło, zintegrowaliœmy się samodzielnie, bez pomocy jej warsztatów- wiem że to szumnie nazwałam, ale innego synonimu nie potrafię znaleŸć. Może dzieci w przedszkolu by to oczarowało, ale na mnie wrażenia nie zrobiło. Tyle w tej kwestii.


  PRZEJD NA FORUM